Tenis może być ciekawy – Borg / McEnroe [Kamera Akcja 2017]

Borg / McEnroe to para największych rywali w historii tenisa, a ich spektakularny mecz śledziło na początku lat 90. miliony widzów i fanów. W najnowszym filmie duńczyka Janusa Metza oglądamy historię obu graczy do momentu konfrontacju oraz wielki finał. Co ten biograficzny film może w swojej kategorii jeszcze zaoferować?

Planując 8 Kamerę Akcję pomyślałam, że raczej na Borg / McEnroe wynudzę się jak mops bo a.) nie znam się na tenisie w ogóle b.) nie lubię oglądać sportu tak po prostu c.) w temacie filmów sportowych nie ma już nic interesującego do pokazania. Swojego czasu lubiłam filmy o bokserach – Wściekły Byk, Bokser z Danielem Day-Lewisem, Człowieka Ringu. Jako dziecko uwielbiałam Rocky’ego. To by jednak było na tyle, i jak widać, tenisa ani widu ani słychu.

Fakt, że miałam szansę obejrzeć film przed wszystkimi w Polsce, premiera dopiero w piątek i to, że zasłyszałam iż to jedna z najlepszych ról Shia LaBeouf zaważyła i bardzo się cieszę bo Borg / McEnroe to film przede wszystkim o dwóch różnych charakterach, które mimo różnić odniosły ogromny sukces.

Bjorn Borg to złote dziecko szwedzkiego tenisa, przystojny Szwed staje do decydującego meczu na Wibledonie mając już w kieszeni 4 wygrane w wieku 26 lat. Ta niesamowita kariera działa na wyobraźnię fanów, którzy falują na jego widok niczym na koncercie Beatlesów. Sam zainteresowany nie jest typem celebryty i w 100% skupia się na grzę organizując pod nią całe życie.

John McEnroe to z kolei wybuchowiec, gwiazda rocka w świecie tenisa, jak określa go jeden z bohaterów. Przeklina, rzuca rakietą, pada na ziemię. Publiczność za nim nie przepada jednak i jemu nie można odmówić talentu a już na pewno nie energii. Nieco zagubiony i potrzebujący poklasku miota się bo wciąż nie poświęca mu się tyle uwagi, co Borgowi.

borgmcenroe_przeminelozfilmem2

Każdy z nich ma inne priorytety i wartości w głowie, obaj są dobrzy w tym co robią. Oboje również wiele już zaryzykowali a ten finał Wimbledonu zmieni ich życia – wykończy i nauczy czegoś o nich samych. Co ciekawe, spektakularny, kilkugodzinny pojedynek został naprawdę nagrany, nie ma tam żadnej manipulacji komputerowej. Finał przybliża nieco żółtodziobom jak wygląda to z bliska i z jakim stresem się wiąże. Ja nie dałabym rady – w tenisie jesteśmy panami własnego losu a oddech widowni czuć wręcz na karku.

Faktycznie, obaj główni aktorzy spisali się świetnie – Shia rzeczywiście nie tylko doskonale pasował wizualnie, myślę że oddał część wybuchowego charakteru McEnroe choć sam zainteresowany nie jest filmem zachwycony twierdząc że wyszedł na głupka i film to czysta fikcja. Wtóruje mu prawdziwy Borg grany przez znanego w Szwecji aktora Sverrira Gudnasona. Szwed jest również bardzo podobny i choć miał mniej do zagrania jako opanowany gracz, to jednak również stworzył realistyczną postać. Warto wspomnieć, że w roli trenera Borga pojawił się Stellan Skarsgard, który od lat nie grał po szwedku. To zawsze przyjemność go oglądać.

borgmenroe_przeminelozfilmem3

Co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło – film jest produkcji skandynawskiej i tam, gdzie aktorzy grają Szwedów mówią w swoim języku. Dodało to realizmu, którego brakuje w lwiej części filmów amerykańskich gdzie w środku Afrykańskiego buszu zapomniane plemię pięknie wita nas po angielsku. Sam LaBoeuf przyznał że praca w europejskiej produkcji to zupełnie inna para kaloszy i może faktycznie ma to wpływ na odbiór filmów. Skandynawowie mają ten dryg do opowiadania historii i też podczas Borg / McEnroe czas zleciał jak z bicza trzasnął.

Polecam, to film warty wybrania się do kina i nauczenia się czegoś. Może nadal nie jestem w stanie pojąć zasad liczenia punktów, ale za to już wiem że tenis wcale nie jest tak nudny jak mi się zawsze wydawało.

Izabela Dzierżek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *